Jak sfinansować zakup automatycznej linii do produkcji toreb papierowych za 1,4 mln zł netto z płatnością do Chin? Pokazujemy na przykładzie jednego z naszych klientów.

O leasingobiorcy i o linii do toreb

Klientem było małżeństwo prowadzące działalności jednoosobowe w branży metalowej. Starsza z firm działała na rynku ponad 20 lat, młodsza kilkanaście. Obroty firm wynosiły odpowiednio 5+ mln zł i 1,5 mln zł i obie wykazywały solidne zyski. Zależało im na leasingu nowoczesnej, automatycznej linii do produkcji toreb papierowych na młodszą z firm z płatnością do chińskiego sprzedawcy. Odezwali sie do nas z zapytaniem o leasing.

Linia kosztowała około 1,4 mln zł netto i sprzedawał ją chiński producent. Klient deklarował chęć wpłaty 10-20% jako wkładu własnego. Oczekiwał finansowania na minimum 5 lat. W trakcie wstępnej rozmowy zapytaliśmy klienta o jego sytuację i cel inwestycji. Posiadał sporo własnych środków trwałych, w tym maszyny i nieruchomości. Nie korzystał z kredytów, spłacał tylko kilka niewielkich leasingów. Zakup miał za zadanie zdywersyfikować dotychczasowe źródła dochodu klienta i nie miał jeszcze doświadczenia w nowej branży. W trakcie rozmowy podkreśliłem, że aby realnie myśleć o leasingu potrzebne będzie co najmniej 20% lub 30% wkładu własnego i poręczenie starszej firmy z większymi obrotami. To drugie było zresztą formalnością, bowiem małżonkowie mieli wspólnotę majątkową i razem odpowiadali za swoje zobowiązania. Następnie przystąpiliśmy do weryfikowania możliwości leasingu z płatnością do Chin.

Finansowanie linii

Należy zaznaczyć, że działo się to jesienią 2020r. Gdy w marcu 2020r. w Polsce wybuchła pandemia covid-19 ze strony leasingodawców nie było mowy o zrealizowaniu nowych płatności do Chin. Jesienią niektórzy złagodzili swoje stanowisko i wyselekcjonowaliśmy 3 firmy leasingowe. Przedstawiliśmy oferty wraz z komentarzem, czego można się spodziewać. Klient wybrał leasingodawcę i zaczęliśmy kompletować dokumentację. Składały się na nią dokumenty finansowe, oferta zakupu linii wraz ze specyfikacją techniczną, wypełnione wnioski leasingowe, opis dotychczas prowadzonej działalności, prosty biznesplan oraz listy intencyjne od przyszłych kontrahentów.

Wnioskowaliśmy o 20% wkładu własnego. Jeszcze przed wysłaniem wniosku do oceny klient zadeklarował gotowość wpłaty 30%. Postanowiliśmy zostawić 10% różnicy jako bufor bezpieczeństwa i ewentualny dodatkowy argument w rozmowach z leasingodawcą. W trakcie oceny analitycy zadawali dodatkowe pytania, zlecili także wizję przedstawiciela w siedzibie firmy. Prawdziwym problemem okazał się chiński dostawca. Długo uzupełniał wszelkie niezbędne dokumenty, następnie zmienił warunki cenowe oferty (bo podrożały materiały). Wyłączył transport z ceny maszyny (bo również istotnie zdrożał) oraz sztywno oczekiwał płatności ostatniej transzy przed załadunkiem na statek (standardowo ostatnie 10% płaci się po instalacji w hali klienta). Na to ostatnie nie chciał się zgodzić leasingodawca.

Ostatecznie zastosowano podejście bankowe. Leasingodawca zaproponował finansowanie pożyczką leasingową przy 30% wkładu własnego i zabezpieczeniu na hipotece hali produkcyjnej klienta. Firma leasingowa wypłacała pieniądze w transzach na konto chińskiego sprzedawcy. Koszty dodatkowe zakupu nie były objęte finansowaniem (fracht, cło, transport do hali). Klient zaakceptował te warunki, wycena nieruchomości potwierdziła jej deklarowaną wartość i cała transakcja została zrealizowana.

Szukasz finansowania na maszynę lub linie produkcyjną? – Sprawdź naszą ofertę. Oferujemy:

Wpisy powiązane tematycznie:

Poprzedni post

Jakie warunki trzeba spełnić, żeby dostać leasing?

Następny post

Zmiana leasingodawcy i warunków w trakcie leasingu maszyny drukarskiej [case study]