Czy do leasingu potrzebne są zaświadczenia o niezaleganiu wobez ZUS i US? Co jeśli firma ma zaległości wobec jednej lub obu instytucji? Czy może uzyskać leasing?

 

W instytuacjach finansowych zaległości wobec ZUS i US działają dyskwalifikująco. W odróżnieniu od banków firmy leasingowe rzadko wymagają okazania aktualnych zaświadczeń o niezaleganiu. Jeśli wymagają – to najczęściej do większych transakcji (1 mln zł i więcej) ocenianych w pełnych procedurach. Czasami również wtedy, gdy finansują trudne aktywo lub mają wątpliwości co do leasingobiorcy.

W pozostałych przypadkach (a takich jest większość) albo o to nie pytają, albo oczekują tylko oświadczenia na wniosku: Zaległości wobec ZUS, US – TAK/NIE.  Nie weryfikują wtedy stanu faktycznego. Oznacza to, że dość łatwo jest otrzymać leasing pomimo zaległości. No chyba, że na wniosku zaznaczysz „tak”…

Problem pojawia się wtedy, gdy informacje o zaległościach widnieją w CEIDG lub KRS. Na szczęście nie dotyczy to większości dłużników.

W przeszłości zaświadczenia o niezaleganiu były często wymagane do leasingu. Jednakże wraz z rozwojem branży leasingowej, wzrostem ilości zawieranych transakcji i łatwością otrzymania leasingu coraz rzadziej są potrzebne.

Natomiast większą przeszkodą jest zła historia w BIK, która często idzie w parze z zaległościami wobec ZUS i US. Na szczeście i z tym można sobie porawdzić. O szczegółach leasingu bez BIK możesz przeczytać tutaj.

 

 

Szukasz dobrej oferty leasingu bez ZUS i US? Sprawdź u nas:

Leasing maszyn i urządzeń >>

Leasing samochodów >>:

Poprzedni post

Leasing do 20000 zł

Następny post

Leasing krów – hit czy kit?