This is my archive

Jak inwestować w fundusze akcyjne?

Jak inwestować w fundusze, żeby osiągać przyzwoite rezultaty i wykorzystywać każdy trend?

 

Czym jest fundusz inwestycyjny akcji?

Wielu ludzi wpłaca pieniądze do wspólnej puli, a profesjonaliści inwestują je zgodnie z polityką funduszu. W przypadku funduszy akcyjnych w większości w akcje, z mniejszym udziałem papierów dłużnych, np. obligacji czy bonów skarbowych. W Polsce zarządzać funduszami (czyli inwestować powierzone mu przez ludzi środki) mogą wyłącznie Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych (TFI). Są to spółki akcyjne, a ich właścicielami są z reguły duże instytucje finansowe, np. banki.

Pieniądze wpłacane do funduszu przeliczane są na tzw. jednostki uczestnictwa. Stanowią one podstawę do uczestnictwa w dochodach wypracowywanych przez fundusz. Możesz wycofać pieniądze w dowolnym momencie po aktualnej wycenie. Trwa to zwykle do tygodnia. Wycena jednostek dokonywana jest codziennie na podstawie bieżących notowań instrumentów finansowych wchodzących w skład portfela funduszu.

 

Fundusz akcyjny zwykle inwestuje pieniądze w kilkadziesiąt, a często nawet w ponad 100 różnych spółek. Minimalne wpłaty zaczynają się od kilkuset złotych. Oznacza to, że za małą kwotę możesz zainwestować w wiele różnych spółek i zminimalizować ryzyko.. Fundusz pobiera opłaty wejścia, prowadzenia rachunku oraz niekiedy wyjścia. Fundusze akcyjne cechują się wysokim ryzykiem, dlatego zakładany czas inwestycji to minimum kilka lat. Im dłuższy czas inwestycji, tym lepiej. Przy wyjściu z funduszu płaci się 19% podatku od zysku. Przykładowo: Kowalski zainwestował 1000zł i po 5 latach miał już 2000zł, a teraz chce wyciągnąć pieniądze. Jego zysk wyniósł 2000 zł – 1000 zł (wkład własny) = 1000zł. Podatek do zapłaty = 19%* 1000zł = 190zł. Kowalski zarobił 810zł.

Inwestycja w fundusz akcji wiąże się z ryzykiem straty części pieniędzy. Dzieje się tak, jeśli zainwestujesz w złym momencie i zbyt szybko wycofasz pieniądze. Doskonały tego przykład widzieliśmy pod koniec 2007 i na początku 2008 roku, kiedy ludzie, którzy wpłacili swoje pieniądze na górce hossy (w jej końcowym okresie), w panice wyciągali pieniądze ze stratami, pogłębiając tylko wielkość spadków.

Giełda porusza się cyklicznie, po okresie hossy następuje bessa, potem znowu przychodzi hossa i cały cykl się powtarza. Okres bessy jest krótszy, niż okres wzrostów. Należy zwrócić uwagę, że jeśli indeksy giełdowe wzrosły w okresie hossy o 100%, to w okresie bessy spadki wyniosą od 33% do 66% wzrostów z hossy (w ekstremalnych kryzysach, jak np. w latach ”wielkiego kryzysu”, spadki mogą pochłonąć 100% wzrostu). Specjaliści z funduszu o tym wiedzą, dlatego mówi się o inwestycji przynajmniej na kilka, a lepiej na kilkanaście, lub kilkadziesiąt lat. W długim okresie prawdopodobnie zarobisz. Zobrazuję to na prostym rysunku.

wykres

Nawet, jeśli swojego pierwszego zakupu jednostek funduszu dokonasz w punkcie C, na szczycie wzrostów, to czekając cierpliwie zarobisz jeszcze całkiem dobre pieniądze sprzedając udziały np. w punkcie G. Jeśli jednak w panice sprzedasz swoje jednostki w punkcie D lub E, to stracisz i to całkiem dużo.

Dla ludzi, którzy nie chcą poświęcać swojego czasu na robienie analiz, czytanie doniesień z rynku i aktywne zarządzanie swoimi pieniędzmi dobrą strategią jest długoterminowe, comiesięczne oszczędzanie określonej kwoty pieniędzy i wpłacanie jej na fundusz bez względu na to, czy na rynku panuje hossa, czy bessa. Pozwala to uzyskać tzw. efekt „średniej kosztów”. Załóżmy, że inwestujesz 300zł miesięcznie, a inwestowanie zaczynasz w punkcie C. Cena jednej jednostki funduszu kosztuje wtedy 10zł, nabywasz więc 30 jednostek. Kolejnych zakupów dokonujesz w punktach: D – 7,5 zł za jednostkę, co daje 40 jednostek; E – 5 zł za jednostkę, co daje 60 jednostek, F – 9 zł za jednostkę, co daje 33,33 jednostki. Łącznie nabyłeś więc 163,33 jednostki. Jeśli zdecydujesz się na sprzedaż wszystkich jednostek w punkcie F otrzymasz 1418,46 zł (1469,7 zł minus 19% podatku od zysku). Twój wkład własny wyniósł 1200zł, zarobiłeś 218,46 zł i to pomimo faktu, że pierwsze jednostki nabyłeś po wyższej cenie, niż ostatecznie sprzedałeś. Tak właśnie działa efekt „średniej kosztów”. Jeśli jednak wstrzymałbyś się ze sprzedażą do punktu G – 15 zł za jednostkę, twoje 163,33 jednostki, po zapłaceniu podatku Belki, byłyby teraz warte 2212,46 zł.

Przy comiesięcznej wpłacie nie ominie cię żaden ważniejszy trend. Nie przejmujesz się spadkami, bowiem wiesz, że inwestujesz długoterminowo. Można nawet powiedzieć, że „cieszysz się” ze spadków na giełdzie – pozwalają ci one kupić więcej jednostek funduszu, za tą samą kwotę (jednostki są tańsze). Moment sprzedaży to już kwestia indywidualnego wyboru, ciężko jest jednak wyczuć „idealny” moment, tj. sprzedać na samym szczycie.  Nie musisz sobie zaprzątać tym głowy, jeżeli ustalisz cel inwestycyjny. Po jego osiągnięciu po prostu wycofasz się z funduszu. Jeżeli poczekasz dostatecznie długo, nawet jednostki kupione na szczycie (pierwszym) dadzą ci przyzwoity zysk.

Metoda „uśredniania wartości” (Value Cost Averaging, VCA) jest nieco bardziej zaawansowana od efektu „średniej kosztów” i przez 95% czasu daje od niej lepsze rezultaty. Różnica polega na tym, że zamiast stałej kwoty regularnych wpłat mamy tutaj do czynienia z wpłacaniem różnych kwot, których wysokość zależy od wartości pożądanej przez nas zmiany. W praktyce wygląda to w ten sposób, że ustalamy wysokość pożądanej zmiany (np. o 1000zł miesięcznie) i przy każdym kolejnym nabyciu jednostek dopasowujemy do niej kwotę pojedynczej wpłaty. Jeśli po miesiącu wartość zgromadzonych środków zmalała z 1000zł do 900zł, to wpłacamy 1100zł co daje nam razem 2000zł – o założony 1000zł więcej, niż miesiąc wcześniej. Jeśli w kolejnym miesiącu wartość jednostek wzrośnie do 2200, wówczas wpłacamy jedynie 800zł, żeby osiągnąć zakładane na ten miesiąc 3000zł. W dalszym ciągu kupujemy więcej jednostek w okresie spadków, ale przeznaczamy na nie więcej środków. Podczas hossy wpłaty czasem są niemal zerowe, co ma duże znaczenie, bo inwestorzy rzadko chcą kupować coraz droższe jednostki. Jeśli cena jednostki od momentu pierwszego zakupu wzrośnie o 100% przestajemy kupować jednostki. Podsumowując kupujesz więcej jednostek podczas spadków i mniej podczas wzrostów.

 

Zupełnie inną strategią jest jednorazowe wpłacenie całej kwoty przeznaczonej na inwestycje. W mniej więcej 2/3 przypadków daje lepsze rezultaty, niż rozłożenie wpłat na raty. W tym wypadku kluczowy jest moment wejścia. Jeżeli pieniądze wpłacisz na początku lub w środku trendu wzrostowego, osiągniesz wysokie zyski. Wpłata na szczycie może natomiast oznaczać pokaźne straty. Cała trudność polega na określeniu, w którym momencie trendu (początkowym, środkowym czy końcowym) jest rynek.

 

Jakich zysków możesz się spodziewać po funduszu akcyjnym? Wszystko zależy od tego, w jakich krajach fundusz inwestuje. Istnieje wzór pozwalający określić roczny zysk z akcji w przedziałach.

Wzrost gospodarczy * 3 do 5 = wzrost indeksów

Jeśli wzrost gospodarczy kraju wynosi 4-5% rocznie to spodziewana stopa zwrotu waha się w granicach: 4% do 5% * 3 do 5 = 12% do 25%. Od tego wyniku trzeba jeszcze odjąć podatek od zysków i stopę inflacji. O ile inflacja działa na twoją korzyść, gdy spłacasz kredyt, to w odniesieniu do oszczędności jest zjawiskiem negatywnym.

Można obliczyć po jakim czasie obecna siła nabywcza pieniądza zmniejszy się o połowę, wystarczy skorzystać ze wzoru:

72 : stopień inflacji = liczba lat,

po których siła nabywcza pieniądza zmniejszyła się o połowę.

Jeśli np. inflacja wynosi 4% rocznie, to 72:4=18 lat, czyli po 18 latach za 100zł kupisz tylko połowę tego, co obecnie. Inflacja pomaga funduszom inwestycyjnym. Spadek siły nabywczej pieniądza powoduje wzrost wartości rzeczy, takich jak akcje czy nieruchomości. Innymi słowy inflacja jest wkalkulowana w aktualną cenę akcji.

 

Podstawowe zasady inwestowania w fundusze akcji

  • Ignoruj szokujące doniesienia gazet, a analizy przeprowadzaj samemu. Jeśli gazety piszą, że np. wszyscy inwestują w fundusze, bo od 2,5 roku dają świetne stopu zwrotu, to możesz się wkrótce spodziewać odwrócenia trendu. Jeśli będziesz robił to, co wszyscy, będziesz miał to, co wszyscy (czyli niewiele).
  • Wykorzystuj okresy „dołków” do dokupienia dodatkowych jednostek funduszu po korzystnej cenie, zwłaszcza, jeśli dysponujesz większymi kwotami. Wstrzymaj się ze sprzedażą w „dołku”, poczekaj, aż wartość jednostek wzrośnie. Comiesięczne wpłaty pozwolą ci uzyskać dobre stopy zwrotu.
  • Nie zmieniaj nieustannie funduszy – narazisz się tylko niepotrzebnie na opłaty. Daj swoim funduszom czas na rozkręcenie. Powinieneś inwestować tak długo, aż osiągniesz swój cel inwestycyjny. Twój cel inwestycyjny powinien być dokładnie opisany, po jego osiągnięciu sprzedaj swoje udziały. Pamiętaj, żeby zawsze dywersyfikować ryzyko, dlatego inwestując pieniądze wybieraj co najmniej 3 fundusze.
  • Inwestuj w te rynki, które mają wysoki wzrost gospodarczy. Możesz po nich oczekiwać relatywnie wysokich stóp zwrotu.
  • W pierwszych latach inwestuj wyłącznie w duże i znane fundusze, które od wielu lat są obecne na rynku i zdążyły już udowodnić w przeszłości, że dobrze sobie radzą obracając dużym kapitałem. Małe fundusze mogą mieć lepsze stopy zwrotu m. in. dlatego, że są małe. Dobre wyniki przyciągną do nich klientów i nie wiadomo, czy zdołają powtórzyć swoje wyniki dysponując dużym kapitałem. Na eksperymenty z bardziej ryzykownymi funduszami przyjdzie czas, gdy zbudujesz swoją osłonę finansową.
  • Uzupełniaj systematycznie swoją wiedzę na temat funduszy oraz tego co się dzieje na rynku korzystając ze specjalistycznych publikacji w magazynach poświęconych sprawom biznesowym.

 

———————————————————————————————————————————————————

Szukasz leasingu? Sprawdź naszą ofertę:

Leasing samochodów >>

Leasing maszyn >>

Procent składany czyli jakie efekty daje kapitalizacja odsetek

Na zjawisko procentów z procentów (procentu składanego) wpływają 3 czynniki: czas, oprocentowanie i wysokość wpłat. Wystarczy wpłacać pieniądze regularnie i nie ruszać ich przez dłuższy czas .

Czas
Im wcześniej zaczniesz dokonywać wpłat, tym lepiej. Czas działa na twoją korzyść. Patrząc długoterminowo w Stanach Zjednoczonych od 1948 roku (w ciągu 50 lat) wartość akcji rosła w tempie niemal 12% rocznie. Jeśli przyjąć oprocentowanie w wysokości 12% rocznie, wpłacając 400 zł miesięcznie dysponowałbyś po 35 latach kwotą 2 099 140 zł – przyzwoita emerytura. Gdybyś chciał uzyskać ten sam wynik w ciągu 20 lat, musiałbyś wpłacać 2400 zł miesięcznie. Odpowiednio dla 10 lat wpłaty wynosiłyby 10 000zł miesięcznie. I tu właśnie widzisz efekt procentów z procentów – im dłużej pozwolisz pieniądzom procentować, tym więcej zarabiasz.

 

Oprocentowanie
Oprocentowanie jest nie mniej istotnym czynnikiem, niż czas. Załóżmy, że co miesiąc odkładasz 100zł przez okres 35 lat. Przez ten okres wpłaciłbyś łącznie dokładnie 40 000zł. Jeśli twoje roczne oprocentowanie wynosiłoby 7% dysponowałbyś kwotą 166 722 zł. Dla 15% i 21% było by to odpowiednio 1 078 249 zł oraz 4 671 602 zł.

Jeśli zdecydowałbyś się wpłacić 100zł i na tym poprzestać (jednorazowa wpłata), a następnie zaczekać 35 lat, wartość tych 100zł kształtowałyby się następująco: 7% rocznie – 761,2 zł, 15% rocznie – 6621,2 zł, 20% rocznie – 23 737,6 zł. O ile 7% rocznie nie daje zbyt dobrych rezultatów to już wyższe oprocentowanie przynosi świetne wyniki. Trzykrotnie wyższe oprocentowanie oznacza trzydziestokrotnie wyższe zyski!

Istnieje prosty sposób na obliczenie czasu podwojenia się pieniędzy. Wystarczy podzielić liczbę 72 przez oprocentowanie. Otrzymany wynik pokaże, po ilu latach podwoi się wartość inwestycji, np. przy 12% rocznej stopie zwrotu – 72 : 12 = 6. Musiałbyś czekać 6 lat mając 12% rocznie, aby twój kapitał się podwoił. Mając 6% rocznie musiałbyś czekać 12 lat, aż pieniądze się podwoją.

Powodem, dla którego ludzie oszczędzają jest właśnie kwota, którą widzą w przyszłości. Czekając 20 lat (lub dłużej) z niewielkiej początkowo kwoty rodzą się z czasem ogromne pieniądze. Prosta symulacja jak mnożą się pieniądze. Dla celów tej symulacji zakładamy, że:

  • Roczna stopa zwrotu wynosi 10%, co daje miesięczną stopę zwrotu w wysokości 0,83%
  • Wpłaty comiesięczne w wysokości 500, 750 lub 1000zł. Daje to roczną wpłatę w wysokości odpowiednio 6000zł, 9000zł, 12 000zł.
  • Okres wpłat to 25 lat

Efekty:

  • Inwestując 500zł miesięcznie przy 10% rocznie, po 25 latach miałbyś 663 371 zł, wpłacając tylko 150 000 zł.
  • Inwestując 750zł miesięcznie przy 10% rocznie, po 25 latach miałbyś 995 057 zł, wpłacając tylko 225 000 zł.
  • Inwestując 1000zł miesięcznie przy 10% rocznie, po 25 latach miałbyś 1 326 743 zł, wpłacając tylko 300 000 zł.

Gdybyś zdecydował się poczekać jeszcze kilka lat dłużej, efekty były by jeszcze lepsze. Chcąc korzystać z magii procentu składanego musisz oszczędzać długoterminowo (chyba że zainwestujesz pieniądze w coś, co przynosi o wiele wyższe stopy zwrotu, wtedy ten sam efekt osiągniesz o wiele szybciej). Dopóki nie ruszysz tych pieniędzy, będą na siebie zarabiać. Zwróć uwagę, że po 19 latach wartość zgromadzonych pieniędzy jest jeszcze niemal dwukrotnie niższa, niż po 25 latach. Im dłużej będziesz odkładał pieniądze, tym „tempo wzrostu” zgromadzonej kwoty jest wyższe (pomimo stałego oprocentowania).

procent składany2

Przy 10% rocznej stopie zwrotu po 30 latach dysponujesz kwotą 7,5-krotnie wyższą od kwoty wpłaconej. Przy dłuższym okresie czasu rezultaty są jeszcze lepsze. Przeciętny człowiek wchodzący po studiach na rynek pracy ma przed sobą ponad 40 lat pracy zawodowej.

Oczywiście do wszystkich przedstawionych powyżej wyliczeń trzeba jeszcze uwzględnić czynnik inflacji i 19% podatek od zysków (w przypadku wypłaty zgromadzonych środków). Zwłaszcza inflacja ma tu duże znaczenie.

Procent składany może działać na Twoją korzyść (gdy pomnażasz swoje środki) lub przeciwko Tobie – widać to najlepiej przy kredytach hipotecznych na 30 lat. O ile czynnik inflacji pomniejsza twoje realne zyski o tyle „pomaga” przy spłatach kredytu – rata nie jest indeksowana o inflację więc z czasem płacąc tą samą ratę płacisz realnie mniej, niż w momencie zaciągania kredytu. Więcej o inflacji piszę tutaj.

 

———————————————————————————————————————————————————

Szukasz leasingu? Sprawdź naszą ofertę:

Leasing samochodów >>

Leasing maszyn >>

Wolność finansowa – jak ją osiągnąć? cz.2

Cz. 1 artykułu (link)
Wolność finansowa

Ostatni etap to wolność finansowa. Chodzi tu o realizację twoich marzeń, a nie tylko życie codzienne.  Nie wydajesz pieniędzy, które stanowią Twoje finansowe zabezpieczenie. Jeśli chciałbyś kupić mieszkanie na własne potrzeby mógłbyś sobie na to pozwolić, ale naruszyłbyś tym samym swój kapitał, a tego przecież nie chcesz robić. Toteż wszystkie kosztowne rzeczy powinieneś kupować na raty.

Na początek wypisz wszystkie swoje marzenia (nie ważne czy są realne, czy nie). Przy każdym marzeniu napisz kwotę, która pozwoli na jego zrealizowanie (cena marzenia). Wszystkie te rzeczy „kupuj” na raty. Możesz np. przyjąć 200 rat dla domu (aktualną cenę domu dzielisz przez 200) i 75 rat dla pozostałych rzeczy.

Jeśli chcesz kupić dom za 2 miliony złotych dzielisz tę kwotę na 200 i wychodzi 10 000 zł miesięcznie. Do tego dodajesz odsetki od kredytu bankowego. Dodatkowo chcesz kupić również nowy samochód, podziel cenę jego zakupu na 75 i dodaj odsetki od leasingu auta. Jeśli chcesz ponadto wydać X zł rocznie na przyjemności to podziel tą kwotę na 12 miesięcy. Na koniec zsumuj wszystkie wydatki. Nie zapomnij dodać również bieżących kosztów utrzymania.

Przy wypisywaniu swoich marzeń puść wodze swojej wyobraźni i wypisz wszystko co chciałbyś mieć. Po zsumowaniu poznasz miesięczne koszty swojej finansowej wolności, które pozwolą Ci określić całkowitą kwotę wolności finansowej. Stosując wzór z zabezpieczenia finansowego:

Miesięczne koszty finansowej wolności x 250 = kwota wolności finansowej

Otrzymany wynik przedstawia cenę Twoich wszystkich marzeń. Teraz musisz jedynie zastanowić się, jak najlepiej ulokować kapitał, żeby zdobyć te pieniądze.

Dla każdego z etapów (osłony, zabezpieczenia i wolności finansowej) trzeba przyjąć inną strategię inwestowania. Dopóki nie osiągniesz finansowej osłony, nie powinieneś podejmować ryzyka. Inwestuj możliwie bezpiecznie, nawet jeśli nie posiadasz dużej kwoty. Na tym etapie najważniejsze jest bezpieczne ulokowanie pieniędzy. Dlatego powinieneś pogodzić się z niższą dochodowością.

Aby osiągnąć finansowe zabezpieczenie inwestuj 40% środków w bezpieczne instrumenty finansowe. Kolejne 40% środków przeznaczysz na inwestycje o średnim stopniu ryzyka, a 20% w inwestycje obarczone wysokim ryzykiem, np. inwestycje w rynki wschodzące. Pamiętaj przy tym, że inwestujesz długoterminowo. Unikaj bardzo ryzykownych inwestycji oraz spekulacji. Zabezpieczenie finansowe ma stanowić Twój nienaruszalny kapitał.

Kiedy już zdobędziesz finansowe zabezpieczenie dodatkowo odkładane pieniądze zainwestuj w wolność finansową. W tym celu przeznacz 50% środków na inwestycje o średnim ryzyku, a pozostałą część na inwestycje o wysokim stopniu ryzyka. Interesują Cię stopy zwrotu 20 do 30% rocznie i więcej. Nawet, jeśli sprawy przyjmą niekorzystny obrót i stracisz, to dotknie to tylko części Twoich pieniędzy i nie naruszysz kapitału przeznaczonego na finansowe zabezpieczenie.

Nigdy nie narażaj na niebezpieczeństwo kapitału z niższego etapu. Wolno Ci tak postępować dopiero z nadwyżkami. Wystarczy przestrzegać tej filozofii, a wszystko musi się udać! Bogactwo leży w zasięgu ręki, potrzebujesz tylko decyzji i dyscypliny w oszczędzaniu. Czy jesteś gotów zapłacić tę cenę?

Dobrze tez jest wiedzieć, jakie są szanse na zostanie milionerem. W Niemczech podział milionerów wygląda następująco:

  • 74% to właściciele firm
  • 10% to ludzie zajmujący najwyższe stanowiska w firmach (zazwyczaj zarząd)
  • 10% to ludzie uprawiający wolne zawody (np. prawnicy, lekarze)
  • 5% to sprzedawcy
  • 1% to inne grupy.

Jakie z tego płyną wnioski? Będąc pracownikiem na etacie masz małe szanse na zostanie milionerem, chyba że znajdziesz się w zarządzie firmy, dla której pracujesz. Masz największą szansę na zostanie milionerem, jeśli założysz własną firmę, bowiem ¾ z nich to przedsiębiorcy. Więcej informacji o portrecie przeciętnego milionera znajdziesz w artykule „Jak wyglada życie większości milionerów?”.

Milionerami jest ok. 1% społeczeństwa w krajach wysoko rozwiniętych. Z opublikowanego w czerwcu 2007 r. raportu World Wealth Report amerykańskiego banku Merrill Lynch i firmy doradczej Capgemini wynika, że w 2006 r. na świecie żyło 9,5 mln milionerów (osób dysponujących aktywami, bez nieruchomości, których wartość przekraczała milion dolarów). Od tego czasu liczba milionerów na świecie wzrosła. Jeśli jednak uwzględni się majątek wraz z nieruchomościami, to w samej tylko Polsce, wg badania wykonanego przez GFK Polonia na zlecenie Rzeczpospolitej, mamy ok. 2 mln milionerów (wartość ich majątku przekracza 1 mln zł).

Bibliografia:
B. Schäfer „Droga do finansowej wolności”

 

———————————————————————————————————————————————————

Szukasz leasingu? Sprawdź naszą ofertę:

Leasing samochodów >>

Leasing maszyn >>

Wolność finansowa – jak ją osiągnąć? cz.1

Czym jest wolność finansowa? Jakie są etapy osiągnięcia wolności finansowej? Ile potrzeba, by osiągnąć wolność finansową?

Czym jest wolność finansowa?

Obowiązkiem każdego człowieka jest żyć w dostatku. Celem każdego człowieka może być osiągnięcie wolności finansowej.

Wolność finansowa to stan, w którym twoje dochody pasywne (a więc nie wymagające pracy by je zdobyć) są większe lub równe od twoich wydatków z uwzględnieniem kosztów marzeń.

 

Istnieją 3 etapy osiągania wolności finansowej, są to:

  • osłona finansowa,
  • zabezpieczenie finansowe,
  • wolność finansowa.

 

Osłona finansowa

Osłona finansowa to odłożona kwota pieniędzy, która pozwoli Ci żyć na dotychczasowym poziomie przez określony czas, nawet jeśli nagle stracisz pracę albo pojawią się jakieś nieprzewidziane okoliczności. Jest to Twoje zabezpieczenie na nieprzewidziane okoliczności. Pozwoli Ci zadbać o siebie i o Twoją rodzinę. Większość ludzi czuje się bezpiecznie mając osłonę finansową na 6 do 12 miesięcy. W przypadku utraty pracy możesz spokojnie poszukać nowej, bez ryzyka i strachu, że za miesiąc nie będziesz miał z czego żyć.

Jak obliczyć wysokość swojej osłony finansowej? Wpierw musisz określić swoje miesięczne wydatki. Podlicz je teraz, znajdą się tu opłaty za mieszkanie czy dom, wydatki na paliwo, telefon, ubezpieczenia, spłaty kredytów, jedzenie, rozrywkę, dobra luksusowe itd. Załóżmy, że jesteś młodym człowiekiem bez zobowiązań i dopiero zaczynasz dorosłe życie, a Twoje miesięczne wydatki wynoszą ok. 1000 zł. Jeśli Twoja osłona finansowa ma Ci zapewnić dostatnie życie przez rok, powinieneś zgromadzić kwotę 12000 zł, dla 6 miesięcy będzie to odpowiednio 6000 zł.

Określ teraz wysokość swojej osłony finansowej:
Moje miesięczne wydatki wynoszą:
Na ile miesięcy chcę posiadać osłonę finansową?

Osłona finansowa = miesięczne wydatki x liczba miesięcy

Jeśli prowadzisz firmę, jej również warto zapewnić finansową osłonę na „chude lata”.
Osłonę finansową budujesz, oszczędzając co miesiąc określone kwoty pieniędzy. Jeśli masz problem z oszczędzaniem stwórz swój plan budżetowy, w którym najpierw sprawdzisz, ile obecnie wydajesz (zapisywanie wydatków) i na co, a następnie ustalisz nowy plan budżetowy z mniejszymi, zaplanowanymi wydatkami. Możesz to zrobić w formie tabeli, np.

Pozycje kosztoweWydatki obecnieWydatki planowane
Samochód:

  • ubezpieczenie
  • paliwo
  • naprawy
  • części
  • inne
Dom/Mieszkanie:

  • czynsz
  • media
  • wyposażenie
  • remonty
  • podatki
  • inne
Pożyczki
itd.

Do wydatków powinieneś także zaliczyć podatki.

Dzięki planowi budżetowemu wiesz, z jakich wydatków będzie Ci najłatwiej zrezygnować i jaką kwotę miesięcznie jesteś w stanie odłożyć. Im dokładniejszy plan stworzysz (z większą ilością szczegółowych pozycji), tym łatwiej będzie Ci wprowadzić roszady w swoich wydatkach. Może się np. okazać, że każdego roboczego dnia wydajesz niepotrzebnie po kilkanaście złotych na kawę i ciastko w kawiarni. Co prawda jest to nieduża kwota, ale pomnożona przez liczbę dni roboczych w miesiącu, a następnie przez 12 miesięcy robi wrażenie. Niełatwo to jednak dostrzec nie prowadząc żadnego rejestru wydatków.

Oprócz ograniczenia wydatków, zastanów się także nad możliwościami zwiększenia swoich dochodów. Teraz możesz określić termin, w którym będziesz miał finansową osłonę. Pieniądze z finansowej osłony powinieneś przechowywać w miejscu pewnym, i łatwo dostępnym. W żadnym wypadku nie powinieneś przeznaczać tych pieniędzy na spekulacje. Jeśli jeszcze nie posiadasz finansowej osłony, stwórz ją czym prędzej.

Osłona finansowa daje krótkoterminowe bezpieczeństwo. Dzięki pieniądzom z osłony finansowej można opanować nagłe kryzysy. Niestety kryzys sprawi, że będziesz musiał zużyć odłożone pieniądze, a po jego zażegnaniu budować finansową osłonę od nowa. Kapitał to maszyna do robienia pieniędzy. Dlatego, aby poczuć się naprawdę bezpiecznie, trzeba zadbać o stworzenie swojego finansowego zabezpieczenia.

 

Finansowe zabezpieczenie

Finansowe zabezpieczenie to życie z odsetek od zgromadzonego kapitału. Żeby żyć z odsetek, trzeba zgromadzić dość dużo pieniędzy. Potrzebujesz kapitału, który rozsądnie zainwestowany przyniesie Ci miesięcznie takie odsetki, że będziesz w stanie pokryć nimi swoje obecne wydatki. Wpierw musisz ustalić roczne oprocentowanie Dla przykładu przyjmiemy realny i bezpieczny wariant 6% w skali roku. Określiłeś wcześniej swoje miesięczne wydatki. Czas teraz określić swoje finansowe zabezpieczenie:

Kwota miesięcznych wydatków x 250 = kwota finansowego zabezpieczenia

Jeżeli Twoje obecne wydatki wynoszą 3000 zł miesięcznie to znaczy, że musisz zgromadzić 750 tys. zł (3000zł x 250 = 750 000zł), żeby móc żyć z odsetek. 6% odsetek rocznie z tej sumy, po odliczeniu 19% podatku od zysków z oszczędności, da Ci kwotę 36 150 zł (45 000zł przed opodatkowaniem). Ponieważ Twoje obecne wydatki wynoszą około 3000zł taką też kwotę musisz sobie co miesiąc wypłacać – 36 150 zł : 12 miesięcy = 3012,5 zł. Taka kwota pozwoli Ci żyć z odsetek bez naruszania zgromadzonego kapitału i teoretycznie nie będziesz już musiał pracować.

Zabezpieczenie finansowe = miesięczne wydatki x 250
Moje miesięczne wydatki wynoszą:
Moje zabezpieczenie finansowe wynosi:

Oczywiście jeśli w przyszłości chciałbyś żyć na wyższym poziomie, powinieneś zgromadzić większą kwotę. Alternatywnie jeśli znajdziesz wyżej oprocentowane źródło dochodu z kapitału, zgromadzona kwota mogła by być mniejsza i dawać Ci taką samą kwotę miesięczną do dyspozycji (np. przy odsetkach 8% rocznie do wypłacania sobie 3000 zł miesięcznie wystarczy kwota 535 500 zł). W mediach słychać niekiedy głosy posłów o zniesieniu 19% podatku od zysku z oszczędności. Gdyby tak się stało można by wypłacać sobie tą samą miesięczną kwotę pieniędzy mając o 19% mniejszy kapitał (np. 607 500 zł zamiast wspomnianych wcześniej 750 tys. zł).

Finansowe zabezpieczenie da Ci całkowite bezpieczeństwo finansowe. Będziesz mógł się poświęcić rzeczom, które lubisz robić i w których jesteś dobry. Z pewnością nie będziesz musiał wykonywać pracy, której nie lubisz. Jeżeli jednak chcesz dalej pracować możesz podjąć np. mniej płatne zajęcie, o którym zawsze marzyłeś i które da Ci satysfakcję.

 

Przejdź do drugiej części artykułu.

 

———————————————————————————————————————————————————

Szukasz leasingu? Sprawdź naszą ofertę:

Leasing samochodów >>

Leasing maszyn >>